Wino ze śliwek

 Wino ze śliwek jest trunkiem naprawdę bardzo smacznym i aromatycznym. Niestety wino śliwkowe jest pracochłonne i trudne do otrzymania.

Długo się zastanawiałem nad napisaniem tego posta, ponieważ moje wino ze śliwek nastawiłem dobre półtora roku temu (zanim zacząłem pisać tego bloga) i szczerze mówiąc męczyłem się z nim do tej pory. Na szczęście, i w sumie ku mojemu zdziwieniu winko wyszło naprawdę wyborne.  Ale od początku…

wino śliwkowe

wino śliwkowe

Śliwki są trudnym materiałem do produkcji wina, ponieważ z tych owoców ciężko uzyskuje się moszcz. Wino trudno się klaruje i długo dojrzewa. Nie martwcie się, wino wyjdzie rewelacyjne, ale musimy uzbroić się w duuuużo cierpliwości.

SKŁADNIKI NA 10L WINA 14%:

  • Śliwki – 8 kg,
  • cukier – 2kg,
  • woda – 4,3 l
  • drożdze  i pożywka

SKŁADNIKI NA 10L WINA 16%:

  • Śliwki – 8,2 kg,
  • Cukier -2,3 kg,
  • Woda – 3,9 l
  • Drożdże i pożywka

Wino śliwkowe najlepiej robić z soczystych i dojrzałych owoców. Śliwki kroimy na ćwiartki, wrzucamy do pojemnika/ naczynia, w którym będzie fermentować, zasypujemy połową cukru z przepisu i  zalewamy niewielką ilością wrzątku. Warto dodać Pektopol, lub inny środek enzymatyczny, który ułatwi pozyskanie soku z owoców. Po przestygnięciu dodajemy przygotowaną odpowiednio wcześniej  matkę drożdżową i pożywkę. Owocową miazgę od czasu do czasu intensywnie mieszamy i fermentujemy pod przykryciem przez 2-3 dni.

Po tym czasie miazgę odciskamy przez płótno ,a moszcz przelewamy do balona. Można też spróbować wlać do balona całą uzyskaną miazgę, ale obawiam się że wtedy, będziemy mieli jeszcze większy problem z klarowaniem. Tak czy inaczej do balona wlewamy teraz wodę. Po siedmiu dniach od nastawienia wina dodajemy drugą połowę cukru z przepisu. Cukier dolewamy w postaci syropu, rozpuszczając go w niewielkiej ilości naszego moszczu  delikatnie podgrzewając. Wino pozostawiamy zatkane rurką fermentacyjną na 6-7 tygodni.

Po tym czasie ściągamy z nad osadu i pozostawiamy na kolejne 2 miesiące do wyklarowania. Pomóc nam może w tym klarowin, lub po prostu bentonit. Środka klarującego używamy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Wino domowe ze śliwek powinno być gotowe do spożycia po upływie roku. I to tyle z teorii, a w praktyce… bywa różnie. Z własnych doświadczeń powiedzieć mogę tyle, że miałem poważne problemy z klarowaniem wina śliwkowego. Mój nastaw to około 20 litrów wina o mocy około 16%. Wino ściągałem z nad osadu cztery razy. zawsze na dnie balona pozostawała pokaźna ilość szlamu. Mimo tych zabiegów wino było tak mętne, że przez pełny kieliszek nie przebijał się najmniejszy promień światła. Próbowałem klarować wino sztucznie wszystkimi znanymi mi metodami. Do wina dodawałem klarowinu, a na mniejszych próbkach testowałem żelatynę, chude mleko, i białko z jajka kurzego. Wszystko do d… Zdaję sobie sprawę że mogłem gdzieś po drodze popełnić błąd, może owoce były zbyt mało dojrzałe. Nawiasem jeśli ktoś ma jakieś pomysły to proszę o koment. Tak czy siak. Pierwsze tegoroczne przymrozki. Balon z winem wystawiłem na balkon. Temperatura powietrza wahała się +1° – 2°C. Po upływie doby wino czyste jak łza, a na dnie pełno syfu. Niska temperatura rewelacyjnie wyklarowała wino. Po ściągnięciu po raz ostatni z nad osadu wino czeka na zlanie do butelek.

Zobacz też przepisy na inne wina.

Udostępnij to:

One thought on “Wino ze śliwek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *